Telewizja Puls, która rozważała wejście na warszawską giełdę, zawiesza te plany i chce pozyskać partnera dla drugiego kanału na multipleksie – poinformował dziennikarzy Dariusz Dąbski, prezes i właściciel stacji.
„Na dzień dzisiejszy nie jest nam potrzebny inwestor. (…) Rozważamy jednak pozyskanie partnera dla nowego kanału. Mamy kilka propozycji od kilku inwestorów” – powiedział prezes, nie podając nazw zainteresowanych. – Nie mamy długów, nasza sytuacja, jeśli chodzi o możliwości kredytowe, jest rewelacyjna – mówi Dąbski.
„W tej chwili temat giełdy nie jest rozważany” – dodał. – Będziemy mogli pomyśleć o tym dopiero po przejściu na naziemne nadawanie cyfrowe oraz uruchomieniu drugiego kanału – mówi Dąbski.
Wcześniej Dąbski mówił PAP, że Telewizja Puls mogłaby wejść na giełdę w IV kwartale 2010 lub na przełomie roku. Środki pozyskane z rynku stacja miała przeznaczyć na rozwój drugiego, uniwersalnego kanału na multipleksie naziemnej telewizji cyfrowej.
Prezes jest zadowolony w wyników finansowych i oglądalności Telewizji Puls. W tym roku przychody z działalności operacyjnej stacji mają wzrosnąć o co najmniej 30 proc. z około 30 mln zł w 2009 roku. Spółka spodziewa się też zysku na poziomie operacyjnym i netto. – Po sześciu miesiącach tego roku wynik na poziomie operacyjnym jest już zbliżony do zera – mówi Beata Dymacz, dyrektor finansowa firmy.
– Nie realizujemy teraz żadnej misji. Celem są komercyjna oglądalność i sukces – mówi Dariusz Dąbski,. W nową ramówkę i logo stacja zainwestuje ponad 10 mln zł i do końca roku chce mieć w komercyjnej grupie widzów (16 – 49 lat) ponad 2 proc. udziałów w widowni. Dąbski, który po wycofaniu się ze stacji strategicznego inwestora, koncernu News Corp., poszukiwał nowego partnera biznesowego, nie wyklucza, że pozyska go np. tylko do produkcji jednego kanału (na potrzeby naziemnej telewizji cyfrowej Puls przygotuje kolejną rozrywkową stację).
W sierpniu w grupie komercyjnej oglądalność TV Puls wzrosła do 1,4 proc. z 0,95 proc. rok wcześniej.
Na początku 2010 roku Telewizja Puls zawiesiła poszukiwanie inwestora. Stacja chciała go pozyskać, po tym jak w listopadzie 2008 roku swoje udziały w stacji sprzedał News Corporation. Wśród zainteresowanych przejęciem stacji była Grupa TVN, która złożyła ofertę, ale potem ją wycofała.
W 2009 roku Telewizję Puls chciała przejąć MPG, ale negocjacje zostały przerwane.
Obecnie za pomocą dwunastu nadajników naziemnych, platform cyfrowych oraz telewizji kablowych stacja dociera do blisko 83 proc. ludności Polski. TV Puls ma również zapewnioną obecność na multipleksie naziemnej telewizji cyfrowej. Prezes TV Puls, mówi , że w tym roku uda się uruchomić nie więcej niż 5-11 nadajników. 3 września 2010 roku wraz z przedstawicielami innych stacji komercyjnych spotka się on w tej sprawie z firmą TP Emitel zajmującą się transmisją sygnału.
Nie zgodzę się z Wami. Mnie się wydaje, że OBOP „pomaga” TVP. Udział w rynku TVN w badaniach Nielsena jest praktycznie zawsze wyższy niż w badaniach TNS OBOP.
Ola to proste OBOP jest firmą badawczą na zlecenie TVN i Onet. Jesli nie wierzysz to zobacz wyniki innych badaczy i porównaj je. Jeśli chodzi o Puls TV nie ma ona „pleców”, a w mediach to niedobrze.
Ola, z TV Puls to jest taki kłopot, że nie ma na rynku wyrobionej pozycji. W zasadzie mamy obecnie czwartą stację, która się tak nazywa i działa ona, powiedzmy, że od momentu wycofania się inwestora, czyli od listopada 2008, co nam daje niecałe 2 lata.
A taka Czwórka działa nieprzerwanie od 2000, a nawet 1998 jako NaszaTV i przez te 10 czy 12 lat wyrobiła sobie pozycję oraz ma jakieś tam grono widzów. Na pewno przyznasz, że 2 lata TV Puls to nie to samo, co 10 czy nawet 12 lat Czwórki. Nie mówiąc juz o tym, że gdyby Czwórka nie miała dostępu do filmów z Polsatu, to jej wyniki wcale by nie były takie dobre, jakie są.
„nie wiesz skąd takie różnice pomiędzy Obopem a Nielsenem”
.
Nie mam pojęcia, nie znam się na badaniach telemetrycznych. Zawsze sprawdzam wyniki z obu instytutów, jednak wolę te z Nielsena, bo są dla TV Puls korzystniejsze
@Joey może rzeczywiście nie będzie tak źle z tymi wynikami – nie wiesz skąd takie różnice pomiędzy Obopem a Nielsenem, bo metoda badawcza jest bardzo podobna? Też zauważyłam, że dużym stacjom z czasem oglądalność po premierach spada a Pulsowi z czasem rośnie. Może w tym jest sens?
JuniorTV jest genialnym pomysłem TV Puls. Trudne pasmo 18:30-20:30 zostało tanio zagospodarowane kreskowkami, które na dodatek osiągają świetne wyniki oglądalności. TV Puls mogłaby tam emitować jeszcze np. „Świat wg Ludwiczka”.
Joey a no to, ze Puls na paśmie Junior TV daje ciekawe pozycje, jakich nie ujrzałem z 3-4 lata w polskim Tv. Już nie mówię o moim ulubionym japońskim anime. nawet jeśli by dali to z dubbingiem, a każdy fan anime powie ci, że woli z napisami + oryginalny dubbing.
bredny, ja mam 22. „Dexter”, „Dzieciaki z klasy 402″ i „Ach, ten Andy” to też były moje ulubione kreskówki na FoxKids. Tylko, co to ma wspólnego z TV Puls?
Joey doskonale Cie rozumiem, ta zasrana komercja. Ale Puls idzie w dobra stronę tylko okrężną drogą. Nie wiem jak ty, ale ja mam 19 lat i pamietam jakie bajki oglądałem na Jetix/Fox kids (teraz Disney XD: Gęsia skórka, dexter, Odlotowe agentki, ach ten andy, dzieciaki z klasy 402 czy Fineasz i Ferb. A teraz tylko hannah montana, jonasi i statki. ŻAL
Przepraszam, rekord oglądalności miał miejsce 29.06.2010 r.
@Joey gwoli ścisłości, niestety, ale ma większą oglądalność niż 200000. Między innymi oglądalność jednego z odcinków była rekordem stacji i wynosiła ponad 700000, a było to w październiku. Więc niestety, ale „Goło i wesoło” chyba szybko nie zejdzie z anteny
A co do „Dziewczyn na Ekran”, to również żadnej wartości nie ma, czyli też jedynie dla takich facetów, co lubią sobie popatrzeć na ładne dziewczyny bez staników
Niestety, ale TV Puls nie zrobi tego, co chcesz Ty czy ja, czyli więcej dokumentów, np. z Discovery. Dopóki będzie prawie 200 tys. za przeproszeniem głupków, którym podoba się „Goło i wesoło”, dotąd ten szczyt żenady będzie na antenie. Zresztą gdzieś czytałem (chyba na kmdm.pl), że sam Dąbski nie pochwala wszystkiego, co jego stacja emituje. Zapewne miał na myśli głównie „Goło i wesoło”.
Joey a czy ja mówiłem o programach, które mają niską czy wysoką oglądalność czy może o programach, które wg mnie nie sa ciekawe do oglądania. Raczej to drugie. Więc nie wpieraj mi Twoich słów
@bredny:
Weź juz nie udawaj znawcy, bo w temacie TV Puls zorientowany jesteś kiepściutko, gdyż akurat „Goło i wesoło” to najchętniej oglądany program stacji – osiaga prawie 200.000 widzów.
Puls musi stanowczo zareagować, i dawać więcej programów dokumentalnych. No i skasować te Goło niewesoło.
Według Nielsen Audience Measurement (dawniej AGB Nielsen) w pierwszym tygodniu było 1,53% w 4+ oraz 1,68% w 16-49. To całkiem dobre wyniki. Według TNS OBOP faktycznie jest tylko 1,2%, ale w OBOPie zawsze wynik TV Puls był niższy, niż w AGB.
Sprawdziłem wyniki i niestety dramat ! No nie wiem czy wyciągną tej jesieni 2 %. A inne stacje dopiero odpalają lub odpalą swoje jesienne ramówki. Pulsowi będzie bardzo trudno tej jesieni. Rację ma Ola, że powinni gonić, gonić i gonić, a tak wzrosty na poziomie błędu stat.
Niestety sprawdziły się moje obawy dotyczące słabości ramówki jesiennej w stosunku do tego co oferują stacje konkurencyjne. W przyszłych tygodniach będzie jednak nieznacznie lepiej – może nawet uda się dobrnąć do regularnych 1,5 %, ale to i tak NIC dla takiej stacji jak Puls, która powinna znacznie szybciej nadrabiać dystans do WIELKICH. Mam nadzieję, że prezes nie wykona nerwowych ruchów i racjonalnie przeprowadzi korektę. Powodzenia i trzymam kciuki.
Prawda jest taka, że nowe programy w małych stacjach często startują z niskich wyników i dopiero później rosną. W dużych jest odwrotnie – start wysoki, a potem zazwyczaj coraz gorzej. A ten cały „ScanLife!” to kasa wyrzucona w błoto. Stworzono program od podstaw, nadano 3 odcinki i koniec. Przed programem zero jakiejkolwiek promocji poza anteną TV Puls. Gdybym nie śledził informacji o stacji, to bym tego programu w ogóle nie zauważył.
Co do „Medium”, to Puls kupił 4 sezony chyba w jakiejś „promocji” i myślał, że będzie to ich hit. A jak się okazało – nie jest nim.
Wydarzenia Dnia były całkiem dobrym programem moim zdaniem, dano mu moim zdaniem nie za dużo czasu na sprawdzenie się, a poza tym przykład „Panoramy” w TVP 2 pokazuje, jakim ciosem są zmiany pory nadawania w ramówce. Pamiętajmy też, że „Puls Raport” zniknął z anteny Pulsu wtedy, kiedy zaczął notować rekordowe wskaźniki oglądalności. Bardzo brak mi publicystyki w obecnej ramówce…
Widza trzeba przyzwyczaić do programu, rozumiem koszta i ekonomię, ale np. bardzo zdziwiło mnie, że ScanLife (który nie wyglądał na drogi program) zniknął po 3 emisjach, teraz z kolei TubaTV, ale trudno, by ciągnęła ramówkę do góry, jeśli była emitowana po północy, tak jak teraz zachwalany tu „Medium”.
Tak więc racjonalność ekonomiczna racjonalnością, natomiast co do niektórych decyzji można by się spierać, czy racjonalnymi były. I to prawda – niestety pewna zachowawczość jest wyczuwalna, jeśli TV4 jest w stanie raz w tygodniu emitować premierowo dokument społeczno-cywilizacyjny (np. Korporację czy materiały Discovery), a Puls niekoniecznie. Szkoda.
Z tego co pamiętam to „Wydarzenia Dnia” na początku swojego żywotu były emitowane o 20:00. Później przeniesiono je na 21.30 potem 22.00, a na końcu na 22.30. Formuła programu była mało atrakcyjna dla widza. Zawsze poruszano tylko dwa tematy. A według mnie pan Igor nie sprawdzał się dobrze w roli prowadzącego.
Pragnę przypomnieć, że kiedyś w RTL7 był taki program „Zoom”, który z początku oglądało zaledwie kilkuset widzów, a po pewnym czasie stał się on najchętniej oglądanym programem stacji.
I o ile się nie mylę, to „Wydarzenia Dnia” nie zawsze leciały o 20:00, jak „Puls Wieczoru”, więc porównanie średnio trafne.
Jeśli chodzi o publicystykę to co byście powiedzieli o programie w stylu Interwencji?
Pragnę przypomnieć, że był taki program jak „Wydarzenia Dnia” i nie porwał on jakoś masowej publiczności.
@Kamil:
Niby są na antenie produkcje własne, m.in. bardzo fajny „Dyżur”, ale wielu widzów z pewnością chętniej oglądałoby programy nagrywane w studiu w stylu dawnego „Pulsu Wieczoru”, a zwłaszcza „Pulsu Kultury”, zamiast jakichś para-dokumentów, gdzie często nawet prowadzącego nie ma. Nie wierzę, że nie da rady realizować choćby z minimalnym zyskiem takich programów, jak wspomniany „Puls Wieczoru”, który opłacał się za czasów „zielonej kulki”, więc i teraz musiałby się opłacać, skoro średnia oglądalność stacji jest 3x większa. Poza tym chyba można zrobić jeden czy dwa programy wychodzące na tzw. zero, a podnoszące jakoś tam reputację stacji.
Myślę, że produkcje własne się pojawią kiedyś w większym stopniu. Pamiętajmy, że jest to wszystko bardzo kosztowne. Puls stopniowo dodaje swoje programy: Dyżur, JRG w Akcji, Dziewczyny na ekran czy z Archiwum policji.
TV Puls nie jest stacją która może wpakować wielkie pieniądze na programy własne jak TVP, TVN czy Polsat – bo to na razie z racji zasięgu się nie opłaca. Może właśnie dlatego, że u konkurencji jest ich dość dużo TV PULS jest alternatywą? Może to jest ta droga którą powinna pójść stacja?
A mnie PULS wkurza tym, że nie produkują własnych programów, tylko puszczają jakieś starocie… Albo zaczną coś robić i być polską telewizją, albo zostaną dalej niezauważani i w swoim śmiesznym jednym studiu będą sami oglądać Goło i wesoło czy Toma i Jerrego.. ;/
Joey masz rację z „Goło i Wesoło”.
Pamietam jak 10 lat temu to leciało i w czasach kiedy wybór był niewielki, był to klasyczny hit. Dzisiaj to ludzi już nie śmieszy, wręcz żenuje, ale czasami i sztuczność można obejrzeć.
Widziałem ostatnio początkowy fragment filmu „Poszukiwacze zaginionego diamentu”. Była tam scena, w której jakiś koleś mówił, że boli go nadgarstek i teraz przydałaby mu się prawdziwa kobieta, po czym wskazał na pismo z prawie nagą panią na okładce. Normalnie film dla dzieci. Wiem, że one nie zrozumieją tej aluzji, ale bądź co bądź filmem dla dzieci bym tego nie nazwał.
Co do „Goło i wesoło”, to mi tam nie przeszkadza ta częściowa nagość, tylko to, że cały program jest wyreżyserowany i widać to na każdym kroku. Najbardziej żenujące są te sztuczne reakcje niby-to-wkręconych osób, a nie czyjś biust czy pośladki. Żenująca jest ta stuczność, a nie same numery.
Królewna Śnieżka
Poszukiwacze zaginionego diamentu
Tajemnica potwora z Loch Ness
Wyspa Łosi
Wakacje z piratami
Niesforne Duchy
Przygody Pinokia
Bibi Czarodziejka
To filmy dla całej rodziny, które leciały 4-5 wrześnie i będą lecieć 11 września.
Mało Olo?
I znowu wybiórczo przedstawiasz Puls TV, jako staje komercyjną puszczająca programy tylko dla kasy. A przecież ramówka Junior tv z flinstonami, był sobie kosmos jest dobra. Zobacz na ten weekend (4-5 wrzesień) ile ciekawych pozycji dała Puls. Dla całej rodziny. A co do gołych tyłkoów to uważasz, ze programy typu „Goło i wesoło” są pornografią? Nie, to zarys erotyzmu, który za granicą jest codzienny nawet w południe, a dzieci są do tego przywyknięte. A nasi specjaliści-antypsychologowie, robią aferę jak Puls puści Goło i wesoło o 21. Żal polski i naszych specjalistów
Joey po prostu boski ten Twój przewrotny przykład szokowania. Uśmiałam się. No i oczywiście znowu się z Toba zgodzę, że nie ma co porównywać Pulsu do tvn7 i czwórki ( nazwy tv4 już od dawna się nie używa )ale to „zasługa” tylko i wyłącznie włodarza Pulsu. Bredny – mój drogi, jak próbujesz po raz kolejny sprzedać to samo, co wcześniej nie cieszyło się popytem i nawet tego nie zmieniasz ani trochę lub zmieniasz na gorszy towar to co myślisz, że będzie większa liczba chętnych? Pozostaje im tylko SZOKOWANIE za przeproszeniem gołymi tyłkami i cyckami i pomalutku ida tą drogą ale to śliska ścieżka. Ja np. przestaję być widzem Pulsu. Poza tym drogi Bredny predzej obawiam się, że osiwieję, zanim zobaczę w Pulsie tak świetny program jak Galileo w Czwórce czy film typu „Podziemny krąg” w Czwórce czy serial „Wybrańcy Bogów” w tvn7 lub inne topowe kino, które w Pulsie się po prostu nie zdaża, bo oszczedzają. W Pulsie przez ostatnie 2 lata zobaczyłam tylko jeden świetny film „Miłość z piątej alei”
Nie ma co porównywać TV Puls do TV4 czy TVN7, bo to jest nie na miejscu. Tamte stacje dzięki powiązaniom z większymi podmiotami mają dostęp do lepszych filmów, seriali i programów. TV Puls musi sobie radzić sama i jak dotąd całkiem nieźle jej to wychodzi.
Ola widać, że masz małe pojęcie o ekonomii.
„Ramówka jesienna tvn7 i czwórki ich przygniecie”.
Jaka ramówka, tv4 ma więcej telenowel w ciągu doby niż Polsat puszcza reklam, a puszcza dużo.TVN7 puszcza swoje seriale z Comedy Central i filmy po kilka razy w roku.
PulsTV ma rozwój strategiczny, nie może dac od razu coś wypasionego.
„mogą tylko zawalczyć swoją pomysłowością i …szokowaniem. I jezeli Puls chwali sie tym, że wynajmują swoje studia innym firmom i telewizjom, z którymi konkuruja”
Może to jest właśnie to szokowanie?
No tak, panowie oczywiście macie sporo racji, ale nie mogę zgodzić się z wnioskami końcowymi. Może odpowiem tak – jak Puls odpali kanał drugi to jest wysoce prawdopodobne, że będzie on miał wyższe udziały niż kanał główny. A to juz będzie kuriozum i odpowiedź na to co jest warty główny kanał.Drogi Joey Twoja wypowiedź „Sądzisz, że TV Puls z mniejszym zasięgiem, mniejszymi pieniędzmi, na dodatek w trudniejszych warunkach rozwinie się szybciej? To jesteś w błędzie.” No i Twoje słowa właśnie dokładnie potwierdzają moje obawy. Są zbyt zachowawczy aby coś znaczyć. Inaczej mówiąc gdyby tvn rozwijał sie w takim tempie jak Puls to dawno zabrakło by im kasy na rozwój, bo banki powiedziały by DOSYĆ!!! A w tej jeszcze chwili dochodzi kwestia płynnosci finansowej. Polsat tvn i czwórka udzielaja rabatów około 40-50% w stosunku do cenników w Pulsie jest to znacznie wieksza wartość. Finansowo nie mają żadnych szans, mogą tylko zawalczyć swoją pomysłowością i …szokowaniem. I jezeli Puls chwali sie tym, że wynajmują swoje studia innym firmom i telewizjom, z którymi konkuruja to po prostu marnują swoje zasoby prawie nic tam nie robiąc. I nie mówcie mi prosze, że nie robia tego bo nie mają działu produkcji bo to jest po prostu śmieszne. Ludzi mozna wynając do poszczególnych produkcji, to nie problem. Bredny nie będę sie sprzeczała o drobne części procenta bo to też jest śmieszne. Ostatnio strasznie dołują i rzeczywiście jedyna nadzieja, że te „cycki” coś załapią z widowni ale wtedy to już nie bedzie np. moja telewizja, bo ja nie gustuję w programach typu „goło i wesoło” czy „dziewczyny na okładki ckmu”. Ramówka jesienna tvn7 i czwórki ich przygniecie. Ale kibicuję, może tutaj „po błędach do kłebka”. Tylko dlaczego tak długa to droga? Pozdrawiam.
@Ola:
Pamiętasz relaunch TV Puls w październiku 2007? Był serwis informacyjny, bardzo fajne programy produkcji polskiej wg zagranicznych formatów. I jaka była wtedy oglądalność? 0,7-0,8%. Na antenie były świetne i kosztowne programy, a mimo to oglądalność ledwo drgnęła. Problemem nie była ramówka, tylko przede wszystkim zasięg. Dlatego dziś Prezes Dąbski nie szaleje z ramówką, bo dobrze wie, że przy obecnym, ograniczonym zasięgu TV Puls nie odniesie wielkiego sukcesu, choćby nie wiem jak cudowne i jak drogie programy nadawała/produkowała. Dąbski racjonalnie prowadzi stację, a ze strategią powolnych, ale w miarę systematycznych wzrostów, spokojnie i bezpiecznie doczeka startu DVB-T.
„jeśli w ciagu 2 lat nie poprawią bardzo znacząco swoich wyników, to zostaną połknięci”
TVN budował swoją pozycję przez kilka ładnych lat i to w znacznie bardziej sprzyjających warunkach, niż te, w których dzisiaj działa TV Puls. Sądzisz, że TV Puls z mniejszym zasięgiem, mniejszymi pieniędzmi, na dodatek w trudniejszych warunkach rozwinie się szybciej? To jesteś w błędzie.
Droga Olo,a którędy ma iść ta droga. Przecież Puls TV idzie dobrym torem, jako telewizja familijna dla całej rodziny. Choć przyznam, że mogliby puszczać tylko 1 tenelowele a nie trzy. Druga uwaga, bardzo cenna, to więcej seriali dla całej rodziny np komedie, dramaty. Żeby nie było, że narzekam, to pochwale stacje za weekendową ramówke i dobre filmy fabularne i familijne. Ale w piatki widziałbym np. o 21 jakiś horror lub thlirer.
Olo przyznasz rację, że Puls się najszybciej rozwija, a ja ci gwarantuje że po jesieni stacja będzie miała 2%. Przecież w kwietniu miała 1,9%, a na wakacje nic ciekawego nie puszczała więc opusciła loty. Teraz z jeszcze lepszą ramówką niż ta wiosenna na bank zdobędzie upragnione 2% i wyprzedzi TV4 i TVN7.
Panowie drodzy dwaj – bo nie tędy droga do … sukcesu. W strategii Telewizji Puls jest więcej zachowawczości i obaw niż dobrych perspektywicznych programów. To juz nie pierwsza ramówka i nie pierwsze zapowiedzi prezesa tej stacji, że spodziewa się czegoś niemożliwego do spełnienia. Z czasem osiągnie ten wynik, ale raczej później niż teraz. Otoczenie jest jednak coraz mniej przyjazne – telewizje tematyczne wymiatają kosztem naziemnych. Nie bez znaczenia jest spore opóźnienie multipleksów, które bedzie się powiekszało – a szczerze mówiąc jeśli w ciagu 2 lat nie poprawią bardzo znacząco swoich wyników, to zostaną połknięci i to nie z własnego wyboru ale z przymusu. A ja wolałabym aby to była ciekawa i zaskakująca widza telewizja.
Są szanse, bo jesienna ramówka jest niezła.
Dlaczego nie ma żadnych szans? Obecnie jest ok. 1,3% zarówno w 4+, jak i w 16-49. Zdobycie 2% do końca roku będzie trudne, ale nie niemożliwe.
Na 2% do końca roku w 16-49 nie ma żadnych szans, ale niewielkie wzrosty są możliwe. Powodzenia.