FOX Polska w miejsce Telewizji PULS ?

Rupert Murdoch podczas spotkania z pracownikami Pulsu miałzapowiedzieć, że Puls już wkrótce zmieni nazwę na FOX Polska -dowiedział się „Dziennik”. Magnnat medialny zakończył wizytę w Polsce.

Właściciel News Corporation w środę o 9 rano zaprosił swoichpracowników do nowo budowanego studia na Chełmskiej, w którym mają byćnagrywane największe produkcje Pulsu. „To wyglądało jak spotkanie zprezydentem, wszystko było jak w amerykańskim filmie” – mówi”Dziennikowi” jeden z pracowników telewzji. Najpierw Murdoch spotkałsię z menedżerami stacji, potem dołączyli do nich pozostali pracownicy.Łącznie na śniadaniu było około 80 osób.

Rupert Murdoch

Rupert Murdoch

Murdoch na początku wygłosił krótkie przemówienie, w którym przekonywał, jak ważna dla niego jest inwestycja w Polsce,

zachęcałpracowników, żeby starali się osiągać jak najlepsze wyniki. Potem możnamu było zadawać pytania. Jedno z pytań dotyczyło tego, czy stacja mimozmiany koncesji na uniwersalną, zachowa chrześcijański charakter.Amerykański potentat zapewnił, że tak.

Zapowiedział, że Puls, który wkrótce ma zmienić nazwę na FoxPolska, będzie stacją raczej rozrywkową, dla szerokiej publiczności niżinformacyjną. Uciął tym samym plotki, że Puls być może będzie podobnydo amerykańskiej telewizji Fox News. Puls ma produkować za to wieleswoich programów, seriali itd. „To było takie mistyczne spotkanie.Rupert Murdoch zaskoczył nas swoją otwartością, był bardzo miły izainteresowany nami i Pulsem” – mówi jeden z uczestników spotkania.

To, co zaskoczyło pracowników Telewizji Puls, to to, że Murdoch,jak się wyrażają „zajrzał w każdy kąt stacji”. Zaglądał niemal dokażdego pokoju, zwiedzał także remontowane studia i pomieszczenia,które mają służyć stacji.

Jesienią ma ruszyć odmieniona Telewizja Puls. Zgodnie z nowąkoncesją będzie to stacja o profilu ogólnym, z przewagą rozrywki iinformacji. Według zapowiedzi właścicieli stacji przynajmniej jednągodzinę dziennie ramówkę wypełnią programy o charakterze religijnym.Stacja chce też poszerzyć zasięg naziemny. KRRiT w porozumieniu z UKEchce ogłosić konkursy na nowe częstotliwości telewizyjne.

Informacje i produkcja lokalna w TV PULS

Nowa TV Puls w naszych telewziorach ma pojawić się jeszcze przed końcem 2007 roku, zapowiedział na łamach Rzeczpospolitej Rupert Murdoch, właścicielkoncernu News Corp. Stacja postawi na informacje oraz lokalne produkcje.

-TV Puls będzie bliższa serwisom informacyjnym, które nadają nasze stacje w Los Angeles i Nowym Jorku. Nie będzie 24-godzinnym kanałem newsowym – mówi Rzeczpospolitej Murdoch. Newsy i relacje z ważnych wydarzeń mają być silną stroną stacji.

Murdoch liczy, że TV Puls w ciągu najbliższych kilku lat będzie dużo bardziej popularna pod każdym względem. Jednak obecnie podstawową kwestią jest zwiększenie zasięgu. Stacja stawia także na produkcje lokalną.

- Na pewno za kilka lat będziemy produkować w Polsce wiele programówtelewizyjnych, filmy – zapewnia w Rzeczpospolitej Murdoch, który wierzy w sukces lokalnych programów
.

Wielkie inwestycje

Telewizja Puls kończy swój pierwszy rok pod rządami kontrolowanego przez Ruperta Murdocha koncernu News Corp. Do tej porygigant zainwestował w to przedsięwzięcie kilkadziesiąt milionów dolarów.
Wyniki finansowe najmniejszej stacji telewizyjnej na polskim rynku nie są znane. Spółka nigdy nie składała sprawozdań do sądu gospodarczego, choć zobowiązuje ją do tego polskie prawo. Tajemnicą jest też kwota, którą w TV Puls zainwestował jej nowy udziałowiec NewsCorp. Przedstawiciele spółki nigdy nie ujawnili szczegółów dotyczących swego zaangażowania w Polsce. Ale na początku maja, w czasie telekonferencji z analitykami poświęconej kwartalnym wynikom giganta,Jason Helfstein, analityk kanadyjskiego banku CIBC, zapytał magnata i jego zastępcę Petera Chernina o nowe inwestycje: – Które z nich uważacie za najbardziej ekscytujące?
- Np. w Polsce, która obecnie ma chyba największy potencjał wzrostu w Europie, kupiliśmy stację mającą zasięg ogólnokrajowy. Na razie nie ma ona przychodów, praktycznie nie zarabia i nie ma żadnej oglądalności. Jej budowa będzie trochę kosztowała, ale faktycznie ta inwestycja wyniosła ok. 50 mln dol. – opowiadał Murdoch.

Takich pieniędzy TV Puls i jej założyciele, franciszkanie, niewidzieli nawet w najlepszych czasach, gdy telewizję finansowały spółki skarbu państwa oraz prywatny Prokom. Wówczas akcjonariusze stacji wyłożyli na jej rozwój niecałe 120 mln zł. News Corp. kupił 25 proc. udziałów w TV Puls w czerwcu zeszłego roku, a w kwietniu tego roku, po podwyżce kapitału zwiększył swój udział do 35 proc. Ale co dokładnie miał na myśli magnat, oceniają cswoją inwestycję na 50 mln dol.? Cenę udziałów w spółce, którą zainkasował zakon? Koszt zakupu i dalsze inwestycje? A może po prostu tegoroczny budżet TV Puls? – 50 mln dol. to ogólne szacunki, których pan Murdoch użył, żeby zilustrować swoje podejście do inwestycji wEuropie Środkowo-Wschodniej – powiedział nam Ewan Mirylees, wiceprezes News Corp. Europe.
- 50 mln dol. to minimum, za które można zbudować stację nadzisiejszym rynku telewizyjnym w Polsce – uważa Wiesław Walendziak,wiceprezes Prokom Investments, a dawniej prawicowy polityk i jeden z pomysłodawców TV Puls. Józef Birka, członek rady nadzorczej Polsatu,powiedział nam, że wielkość inwestycji dowodzi dalekosiężnych planów Murdocha. – Jak na News Corp. to niewiele, ale wszyscy znamy potencjał tej firmy – mówi Birka.

Zdaniem Piotra Waltera, prezesa TVN, to „znacząca kwota”, a jejwiększa część mogła być przeznaczona na technologie, infrastrukturę,zespół i program. – Warto pamiętać, że można wydać wiele pieniędzy, nieosiągając zamierzonego rezultatu, i odwrotnie – zaznacza szef TVN. – Widać, że na rynku pojawił się nowy gracz, który wymusi większą aktywność na konkurentach – mówi Andrzej Szymański, analityk BZ WBK.Ale według niego inwestycje News Corp. w TV Puls – jakkolwiek duże -nie są niczym nadzwyczajnym, jeśli porównamy je do wydatków innych graczy na rynku. – W zeszłym roku TVN na same zakupy licencji programowych i produkcję własnych programów wydał ok. 250 mln zł -zaznacza analityk.

Najciekawiej wydatki na TV Puls komentuje sam Murdoch: – To nie sąz naczące inwestycje, ale wygrana może być bardzo, bardzo duża.

W ciągu pierwszych pięciu miesięcy roku średni udział TV Puls w widowni wyniósł 0,46 proc. i był tylko o 0,06 proc. wyższy niż w analogicznym okresie 2006 r. Ramówka stacji wprawdzie wyraźnie odżyła:pojawiło się w niej więcej zagranicznych filmów fabularnych (np.thriller „Grzech śmiertelny” z Christopherem Reeve’em) i seriali (np.”Alicja w krainie prawa” opisująca dzieje młodej i ambitnej prawniczki). Na antenie zabrakło jednak spektakularnych produkcji,które pozwoliłyby stacji zawalczyć o widza choćby z niewielką TV 4 czy nadającą wyłącznie przez sieci kablowe i satelitę TVN Siedem. Lokomotywami TV Puls są głównie filmy i seriale, jak np. „Ogniomistrz Kaleń” czy „Wielkie tajemnice”.

Karen Burgess, wiceprezes zarządu TVN ds. finansowych, jest zdania,że TV Puls dopiero za blisko trzy lata będzie w stanie zwiększyć swoją widownię o 4 proc. – W tej chwili naszym głównym konkurentem jest Polsat, który walczy o udział w rynku bardziej agresywnie niż w ubiegłym roku – powiedziała Burgess po ogłoszeniu wyników TVN za I kwartał.

Na dodatek TV Puls nadal nie do końca odciął się od swego byłego wspólnika. Według Kaweckiego czas reklamowy stacji należącej do franciszkanów oraz News Corp. wciąż sprzedaje biuro reklamy Polsatu.

Przedstawiciele koncernu Murdocha niejednokrotnie mówili, że budując TV Puls, wzorują się na swojej bułgarskiej inwestycji – bTV. -Pięć czy sześć lat temu na zakup udziałów i inwestycje w Bułgarii wydaliśmy 10 mln dol. Dziś stacja przynosi nam 50 mln dol. Spodziewamy się, że tego rodzaju pieniędzy będzie wymagać to, co robimy w Warszawie i Stambule – powiedział Murdoch podczas telekonferencji z analitykami.

Do zarządu TV Puls koncern wprowadził Farrella Mesiela, menedżera z ponad 30-letnim stażem w branży telewizyjnej, który z ramienia Teda Turnera rozwijał m.in. TV 6 – pierwszą w Moskwie telewizję komercyjną. Meisel szefował również telewizjom w USA, Wielkiej Brytanii, oraz w Niemczech i Turcji. Obok niego w zarządzie TV Puls znalazła się również Beata Dymacz, która wcześniej zasiadała w zarządach polskich spółek należących do grupy wydawniczej Jorga Marquarda.

Po kilku miesiącach poszukiwań stacji udało się zatrudnić szefową działu informacji. Jest nią Amelia Łukasiak, poprzednio wicenaczelna”Rzeczpospolitej”, która już wcześniej pracowała w TV Puls. Prowadziła program „Twarzą w twarz” i szefowała redakcji programu „Wydarzenia”.Teraz to ona zajmie się rekrutacją redakcji informacyjnej. Wcześniej przedstawiciele News Corp. i samej stacji zapowiadali, że informacje mają być wizytówką TV Puls, a cała stacja ma zatrudniać docelowo ok.300 osób.

Nadawca walczy też o dodatkowe nadajniki. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ogłosiła konkurs na pasma we Wrocławiu, Lesznie oraz Nowym Sączu. Wnioski można składać do 28 czerwca.

- Spodziewamy się jakiejś większej aktywności ze strony TV Puls od jesieni. Ta telewizja może urosnąć, ale nie wierzę, że uda jej się powtórzyć sukces bułgarskiej bTV, która obecnie jest stacją numer jeden na swoim rynku – mówi Kawecki. – Moim zdaniem TV Puls ma szanse bić się o widza z kanałami tematycznymi czy stacjami ponadregionalnymi, jak np.TV 4, ale nie z trójką największych – dodaje.

Vadim Makarenko, Gazeta Wyborcza

Koncesja zostaje

Według Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji News Corporation nie przejęło kontroli nad TV Puls, stacji nie grozi więc wszczęcie postępowania o odebranie koncesji- podaje press.pl

KRRiT na początku maja postanowiła sprawdzić, kto kontroluje spółkę TV Inwestycje, do której należy 70 proc. udziałów w TV Puls. Do prowincji ojców franciszkanów należy bezpośrednio 25 proc. udziałów TV Puls, a 5 proc. ma przewodniczący rady nadzorczej stacji Dariusz Dąbski. Spółka TV Inwestycje należy do ojców franciszkanów i News Corporation.

Według Tomasza Borusiuka po analizie dokumentów KRRiT doszła do wniosku, że nie doszło do przejęcia kontroli nad Tv PULS przez inną spółkę.

Gdyby doszło do przejęcia kontroli nad nadawcą, Rada mogła by wszcząć postępowanie o odebranie stacji koncesji. Według ustawy o radiofonii i telewizji koncesję można cofnąć, gdy ”nastąpi przejęcie bezpośredniej lub pośredniej kontroli nad działalnością nadawcy przez inną osobę”.

Jesienią nowa TV PULS

Telewizja Puls przygotowuje się do wielkiego startu jesienią. Jej siłą mają być przede wszystkim programy informacyjne i rozrywkowe, a także filmy i seriale z filmoteki Ruperta Murdocha, jednego z najbogatszych ludzi mediów na świecie – pisze DZIENNIK.

„W Pulsie przez trzy godziny dziennie emitowane będą wiadomości” -mówi DZIENNIKOWI jedna z osób biorących udział w rozmowach o tworzeniu ramówki stacji. Najważniejszy ma być wieczorny program informacyjny,ale wiadomości mają się pojawiać także rano i przed południem. Według naszych informacji redakcja newsów ma liczyć około 50 dziennikarzy. Jak zapowiedział Dariusz Dąbski, przewodniczący rady nadzorczej Pulsu, do końca roku w stacji ma pracować 300 osób.

Mocny dział informacji nie powinien nikogo dziwić, bo Puls ma trafić przede wszystkim do mieszkańców dużych miast. „Położenie nacisku na informację odzwierciedla doświadczenia amerykańskiego właściciela Pulsu, który zbudował swoją potęgę m.in. dzięki kanałom informacyjnym”- mówi Jakub Bierzyński, ekspert medialny z Omnicom Media Group.

Według informacji Dziennika Puls kupił już pakiet licencji, na podstawie których mają być produkowane programy typowo komercyjne: rozrywkowe show i teleturnieje. Prawdopodobnie powstanie nawet codzienne popołudniowe pasmo teleturniejowe. „Wśród nich jest jeden bardzo drogi program. Tak drogi, że mało kogo w Polsce byłoby stać nataką produkcję” – mówi nam nasz rozmówca.

Odmieniona stacja ruszy prawdopodobnie we wrześniu.

Więcej Murdocha w TV PULS

News Corp. Ruperta Murdocha ma już ponad jedną trzecią telewizji oo.franciszkanów i fotel prezesa stacji – dowiedziała się „Rzeczpospolita”.

„Jesteśmy postrzegani jako coraz bardziej liczący się na rynku konkurent” – mówi dla RZ Dariusz Dąbski, przewodniczący rady nadzorczej telewizji Puls.

To postrzeganie ma związek z udziałowcem stacji, medialnym gigantem News Corp., który – jak dowiedziała się „Rz” – zwiększył ostatnio swój udział w spółce, gdzie od czerwca ubiegłego roku miał 25 proc. kapitału zakładowego. Teraz pośrednio przez spółkę TV Inwestycje kontroluje już35 proc. TV Puls.

Wysłannik News Corp. Farrell Meisel objął stanowisko jej prezesa. W nowym, trzy osobowym zarządzie spółki pozostał franciszkanin o. Zdzisław Dzido, dotychczasowy prezes spółki. Trzecią osobą jest dyrektor finansowa TV Puls Beata Dymacz.

Jak pisze „Rzeczpospolita”, ojciec Dzido będzie nadal dbał o rodzinno-chrześcijański charakter stacji, w której kontrolny udział utrzymali ojcowie franciszkanie. Jak wyjaśnia Dariusz Dąbski, nowy zarząd pracuje już od kilku tygodni nad strategią i budżetem stacji nanajbliższe miesiące. Wiadomo również, że rozmawia z kandydatami na kluczowe stanowiska w firmie. Już w marcu, gdy w Polsce pojawił się Farrell Meisel – fachowiec z międzynarodowym, 30-letnim doświadczeniemw mediach – spekulowano, że jednym z jego pierwszych zadań będzie ściągnięcie do TV Puls gwiazd z innych stacji. Trwają wciąż intensywne rozmowy z gwiazdami i kandydatami na dwa kluczowe stanowiska dyrektorów, którzy podzielą się odpowiedzialnością za program stacji – jeden ma odpowiadać za część informacyjną, a drugi za filmowo-rozrywkową. Według źródeł „Rz” na celowniku Pulsu są teraz m.in. producent telewizyjny Maciej Pawlicki, członek zarządu Polsatu Tomasz Lis, Bogdan Rymanowski z TVN i Andrzej Mietkowski, były szef Agencji Informacji TVP.

Przedstawiciele TV Puls nie chcą jednak mówić bardziej szczegółowo o strategii rozwoju stacji ani planowanych wydatkach, które – według rynkowych pogłosek – mają w najbliższych miesiącach sięgnąć 100 mln złotych. Zachowują dyskrecję z obawy przed konkurencją, która pilnie śledzi poczynania polskiego przyczółka Ruperta Murdocha. Ostatnich zmian w TV Puls nie omawiała na razie Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Nie ma jednak obaw, by miała zastrzeżenia do tej operacji -pisze Rzeczpospolita.

We wszystkich przypadkach z ubiegłego i tego roku KRRiT wyrażała na przejęcia zgodę. Nie ma bowiem przesłanek, na podstawie których moglibyśmy jej nie wydać. Zwykle zachowujemy się jak notariusz, a nadawcy informują nas o zmianach właścicielskich kilka dni przed ich realizacją” – mówi dla Rzeczpospolitej Wojciech Dziomdziora z KRRiT.

Jak dodaje, dopiero gdyby w TV Puls doszło do przejęcia większości udziałów, można by się zastanawiać, czy podlega to przepisom o przejęciu kontroli nad stacją. Inwestycja News Corp. w polską stację TV Puls wpisuje się w szersze plany koncernu, który inwestuje na europejskich rynkach coraz śmielej. Czasem wręcz kosztem stacji telewizyjnych, jakie ma w Stanach Zjednoczonych, gdzie sprzedaje swoje telewizyjne spółki, żeby zwiększyć inwestycje w Europie.

Dorota Gawryluk w TV PULS?

Telewizja Puls buduje swój zespół dziennikarzy kusząc do siebie znanych i lubianych. Według Dziennika, dziennikarka Telewizji Polskiej – Dorota Gawryluk, miała od TV Puls otrzymać propozycję pracy.

Jak podaje Dziennik, do Polski przyleciał wysłannik News Corporation, który ma przekształcić TV Puls z kanału społeczno-religijnego w komercyjny. Jego pierwsze zadanie to skuszenie dziennikarskich gwiazd.

Według informacji Dziennika, Amerykanin ma zastąpić obecnego prezesa zarządu stacji ojca Zdzisława Dzido, który najprawdopodobniej zostanie członkiem zarządu do spraw katolickich.

Z informacji Dziennika wynika, że Dorota Gawryluk otrzymała propozycję pracy. Dziennikarka na razie odmawia komentarza. Wkrótce zapadną zapewne decyzje o tym, kto zasiądzie w fotelu dyrektora programowego. Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że pod uwagę brani są m.in.: Maciej Grzywaczewski, były szef TVP 1 za Jana Dworaka, oraz Maciej Pawlicki dyrektor TVP 1 z czasów Wiesława Walendziaka.